Zaufaj swoim skrzydłom

„Ptak siedzący na drzewie nie boi się, że gałąź się złamie, nie dlatego, że ufa gałęzi, ale dlatego, że wierzy we własne skrzydła.”

Jest w tym zdaniu coś bardzo kojącego.
I jednocześnie coś bardzo prawdziwego o życiu.

Często próbujemy budować poczucie bezpieczeństwa na zewnątrz.
Na stabilnych planach.
Na przewidywalności.
Na tym, że „wszystko się ułoży”.

Szukamy mocnej gałęzi.

Dobrej pracy.
Stałych dochodów.
Relacji, które „na pewno” przetrwają.
Ciała, które „zawsze” będzie zdrowe.
Świata, który „nie zaskoczy”.

Tylko że życie nie składa takich obietnic.

Gałęzie czasem się łamią…

Gałęzie czasem się łamią.
Zmieniają się okoliczności.
Kończą się etapy.
Przychodzi coś, czego nie planowaliśmy.

I to nie jest błąd w systemie.
To po prostu natura życia.

W praktyce uważności uczymy się czegoś bardzo subtelnego:
nie kontrolować świata bardziej, ale wracać do siebie.

Do oddechu.
Do ciała.
Do tego, co jest tu i teraz.

Poradzę sobie cokolwiek przyjdzie…

Prawdziwe poczucie bezpieczeństwa nie rodzi się z tego, że „nic się nie zmieni”.
Ono rodzi się z doświadczenia: poradzę sobie, cokolwiek przyjdzie.

To są właśnie nasze skrzydła.

Nasza zdolność do czucia.
Do zatrzymania się.
Do regulowania układu nerwowego.
Do proszenia o wsparcie.
Do zaczynania od nowa.

Zaczynam ufać sobie…

Uważność nie sprawia, że gałęzie przestają pękać.
Ale sprawia, że mniej kurczowo się ich trzymamy.

Zaczynamy ufać sobie.

I może wtedy życie staje się trochę lżejsze.
Bo zamiast walczyć o idealne warunki,
uczymy się wzmacniać własne skrzydła.

Codzienną praktyką.
Życzliwością wobec siebie.
Małymi krokami.

Cicho.
Bez presji.
W swoim tempie.

Chcesz wzmocnić swoje skrzydła?

A jeśli czujesz, że to jest właśnie moment, w którym chcesz wzmocnić swoje skrzydła trochę bardziej świadomie — nie musisz robić tego sam/a.

Na prowadzonych przeze mnie 8-tygodniowych kursach MBSR (Mindfulness-Based Stress Reduction) uczymy się dokładnie tego:
jak wracać do siebie, kiedy grunt się chwieje.
Jak regulować stres.
Jak budować życzliwszą relację ze sobą.
Jak znajdować oparcie nie w „idealnych warunkach”, ale w własnym doświadczeniu.

To nie jest kurs „naprawiania siebie”.
To raczej spokojna, uważna podróż do odkrywania, że już mamy w sobie wszystko, czego potrzebujemy — tylko czasem trzeba to delikatnie przypomnieć.

Jeśli chcesz praktykować w grupie, w bezpiecznej, wspierającej przestrzeni — zapraszam Cię serdecznie.
Być może to właśnie początek rozkładania skrzydeł.

Zapraszam

Magda

http://www.mindfulfriends.pl